S

Sanktuarium

W klasztorze sióstr niepokalanek w Szymanowie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej zwanej Panią Jazłowiecką. Marmurowa figura pierwotnie stała w kaplicy klasztornej domu macierzystego w Jazłowcu (obecnie Ukraina), a po opuszczeniu klasztoru przez siostry w 1946r. została przewieziona do Szymanowa. Posąg Pani Jazłowieckiej dłuta polskiego artysty pracującego w Rzymie, Oskara Sosnowskiego, został zamówiony przez Bł. Matkę Marcelinę Darowską w 1882r. i dostarczony do Jazłowca w 1883r. Tegoż samego roku poświęcił ją Św. Zygmunt Szczęsny Feliński- przyjaciel Zgromadzenia.

Ważną datą w historii kultu posągu był rok 1919 i bitwa pod Jazłowcem, w której to 14 Pułk Ułanów wyzwolił z rąk ukraińskich miasteczko Jazłowiec i klasztor sióstr niepokalanek. Zwycięstwo w walce przypisali Matce Bożej, którą, jak głosi ułańska opowieść, widziano schodzącą po złotej łunie do umierającego plutonowego Sekuły. Tak opisał to wydarzenie mający widzenie Władysław Nowacki, ułan 14 Pułku: 

 

„Powoli ścichło wszystko. Z dala dochodziły pojedyncze strzały i okrzyki. Spokój wracał na ziemię. I jasność się wówczas jakowaś podniosła z murów klasztornych i ku żołnierzykowi szła poprzez łany. A w jasności tej stąpała Przenajświętsza Panienka, ku ułanowi zmierzając, by obrońcy swemu powieki zamknąć na sen wieczysty. I za dotknięciem rączki świętej…wydał się ułan by ze złota ulany. I stąd to lampas nasz żółty jest i nie może być inny. I dał Pan nad pany, w nagrodę za trud zbożny pomyślne pułkowi naszemu zwycięstwo i obronę Jazłowieckiej Panienki.”

 

Od dnia zwycięskiej bitwy 1919r. zawiązała się serdeczna przyjaźń między 14 Pułkiem Ułanów Jazłowieckich a siostrami niepokalankami. Ułani obrali Panią Jazłowiecką jako swoją hetmankę, czcili ją i modlili się do Niej specjalnie ułożoną pieśnią „ Szczęść i spokój daj tej ziemi Pani”, raz w roku najmłodsi oficerowie przyjeżdżali konno do klasztoru by oddać pokłon swej patronce.

Alians szabli i różańca trwa nadal. Tradycje 14 Pułku podtrzymują jego spadkobiercy 14 batalion Ułanów Jazłowieckich, Stowarzyszenie Rodzina 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich oraz Grupa Rekonstrukcji Historycznej 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich.

 

Kolejną ważną datą w historii posągu był dzień 9 lipca 1939, w którym odbyła się koronacja figury koroną papieską. Aktu tego dokonał ówczesny prymas Polski Kardynał August Hlond. Łaskami słynąca figura białej Pani miała jeszcze tylko przez 7 lat stać w kaplicy jazłowieckiej po czym wraz z wyrzuconymi przez Sowietów siostrami powędrowała na Mazowsze. Od 1946 roku przyjmuje licznych pielgrzymów w kaplicy szymanowskiej, nadal wypraszając łaski, dla tych, którzy o nie z wiarą proszą. 

 

Więcej na temat historii figury oraz Pułku Ułanów można przeczytać w albumie Pani nasza Jazłowiecka, autorstwa Hanny Kosyry-Cieślak i Sióstr Niepokalanek i na stronie www.ulanijazlowieccy.pl

M

"Matko ułanów, Polski Królowo, Słoneczna Panno, nasza nadziejo. Jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam. Bądź drogowskazem   i siłą"

M